Ekipa nie próżnowała – w niedzielę stanęli na starcie Gorzowskiej Nadwarciańskiej Dychy, dając z siebie wszystko na trasie i pokazując, że zgranie, motywacja i dobra energia potrafią ponieść dalej niż się wydaje. Były kilometry, był pot i… był uśmiech na mecie!
Kto zna BORNE Team for Sports, ten wie, że nuda im nie grozi – jest ruch, jest cel i jest dobra zabawa po drodze!
A to jeszcze nie wszystko! Do tego… kolejne kilometry wskoczyły na licznik w ramach Rowerowej Stolicy Polski – oczywiście kręcimy dla BORNE!